Zełenski ujawnia "pakt Dmitriewa". Oto tajna propozycja Rosji

Dodano:
Władimir Putin i Donald Tusk podczas spotkania na Alasce Źródło: Wikimedia Commons
Na mocy "paktu Dmitriewa" Rosjanie chcieli dogadać się z Amerykanami ponad głowami Ukraińców - informuje Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski powołuje się na informacje, jakie mu dostarczył wywiad. Z danych wynika, że Rosjanie podjęli próbę podjęcia bezpośrednich, dwustronnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Celem jest zawarciu porozumienia z Donaldem Trumpem ponad głowami Ukraińców.

Rzecz dotyczy dokumentu, który określano jako "pakiet Dmitriewa”, a którego wartość ma sięgać nawet 12 bilionów dolarów. Nazwa pochodzi od nazwiska rosyjskiego negocjatora Kiriłła Dmitriewa, który złożył USA propozycję rozległej współpracy gospodarczej między dwoma państwami.

Zełenski podkreśla, że jego kraj sprzeciwia się wszelkim ustaleniom między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, które miałyby dotyczyć przyszłości Ukrainy. Prezydent zapewnił, że Kijów nie uzna takich porozumień.

Trump stawia warunki. Zełenski przekazał, czego domagają się USA

W sobotę Zełenski przekazał z kolei, że USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę.

– Stany Zjednoczone chcą, aby Rosja i Ukraina znalazły rozwiązanie, jak zakończyć wojnę, największą od czasów II wojny światowej, jeszcze przed latem – stwierdził prezydent.

Jak dodał, Amerykanie proponują, by obie strony konfliktu zakończyły wojnę na początku tego lata. – Najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. Mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań – stwierdził Zełenski w rozmowie z dziennikarzami.

USA i Rosja mogą się dogadać

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Stany Zjednoczone i Rosja mogą dojść do porozumienia ws. przedłużenie umowy ograniczenia zbrojeń jądrowych Nowy START.

Jak podaje portal Axios, negocjacje ws. przedłużenia porozumienia wciąż trwają, a jego prolongata np. o kolejne sześć miesięcy wymaga formalnej akceptacji prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji.

Sprawa traktatu Nowy START była tematem rozmów delegacji Waszyngtonu i Moskwy w Abu Zabi. Nie potwierdzono jednak, czy definitywnie ustalono warunki.

Rosja deklarowała wcześniej gotowość do przedłużenia umowy, ale USA podchodziły do jej stanowiska z dystansem, domagając się włączenia do rozmów również Chin. Państwo Środka odmawia jednak udziału w negocjacjach w sprawie kontroli zbrojeń jądrowych.

– Prezydent jasno dawał do zrozumienia, że prawdziwa kontrola zbrojeń w XXI wieku nie może pomijać Chin – przekazał szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio.


Źródło: Interia.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...